„Łukaszenka świadomie przekroczył czerwoną linię”. Tylko Rosja ma powód do zadowolenia

Łukaszenka chce pokazać Białorusinom, że przeciwnicy reżimu nigdzie nie będą bezpieczni, a służby będą ścigać każdego. Jednak przekroczył przy tym granicę, której wcześniej nie przekraczał. Zrobił to jednak świadomie, a unijne sankcje nie będą dla białoruskiego reżimu dotkliwe, bo ten i tak koncentruje się na współpracy z Rosją – tak „porwanie” samolotu Ryanair i aresztowanie Ramana Pratasiewicza oceniali w TOK FM Michał Potocki i Piotr Żochowski.